Niewielkie koksowe piece obok przystanków budzą zainteresowanie torunian.
Są to koksowniki które mają za zadanie pomóc torunianiom przetrwać srogie mrozy. Torunianie chętnie z nich kożystają i dogrzewają się oczekując na przyjazd środka komunikacji miejskiej.
Koksowniki pojawiły się na ulicach wczoraj wieczorem. Pięć ogrzewanych koksem pieców stanęło przy trzech ważnych punktach przesiadkowych w mieście. Dwa po obu stronach placu Rapackiego, dwa przy przystanku Dworzec Wschodni i jeden w Alei Solidarności. Magistrat zlecił ich obsługę pracownikom Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.
Jest jeszcze jedna dobra wiadomość: koniec z marznięciem na krańcowych przystankach. Od teraz kierowcy mają obowiązek wpuszczania pasażerów do autobusu podczas postoju na pętli - tak zdecydował nowy szef toruńskiego MZK.
Kolejne miejsca w których stoją koksowniki to
ul. Gagarina aula UMK - 1 szt
pl. Armii Krajowej - 1 szt
Odrodzenia - 1 szt.
Grudziądzka/Kościuszki - 2 szt.
Kościuszki/Świętopełka - 2 szt.
Konstytucji 3 Maja/Wyszyńskiego - 1 szt.
Dziewulskiego/Saturn - 1 szt.
Rydygiera/Sezam - 1 szt.

Te plenerowe paleniska umożliwiają ogrzanie się pasażerom oczekującym na przystankach i cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony torunian. We wtorek 31 stycznia uruchomiliśmy pierwszych 5 palenisk, ale stale obniżająca się temperatura i wyraźne zapotrzebowanie ze strony mieszkańców na ich większą ilość spowodowały, iż docelowo uruchomionych zostanie 15 koksowników w poniższych lokalizacjach:





